Zupy

piątek, 16 grudnia 2016

Barszcz grzybowy

Odkąd pamiętam, to właśnie barszcz grzybowy gościł na wigilijnym stole w moim rodzinnym domu. Choć część osób (być może nawet zdecydowana większość) przygotowuje na ten uroczysty wieczór barszcz czerwony z uszkami, to u mnie króluje ON. Gotowany na całych kapeluszach borowików i podgrzybków, cebuli oraz z niewielkim udziałem włoszczyzny (w porównaniu do innych zup), zabielany śmietaną. Bardzo esencjonalny. Podczas gotowania obłędny zapach grzybów roznosi się po całym domu. Moja mama zawsze podaje do niego ugotowane, tłuczone ziemniaki, które można nabierać łyżką i maczać w gorącym barszczyku :) Równie dobrze pasują tu łazanki lub inny makaron, jednak wersja z ziemniakami pasuje mi najbardziej…

więcej

piątek, 7 października 2016

Zupa grochowa

W moim domu trochę zapomniana, ale niezmiennie pyszna :) Ostatnio naszła mnie ochota na tą smaczną zupkę, której nie jadłam od… hmmm… no kilku lat na pewno ;) Zupę grochową popularnie zwaną „grochówką” przyrządza się z łupanego grochu z dodatkiem wędzonego mięsa (ja użyłam boczku), ziemniaków, czosnku i obowiązkowo majeranku. Często podawana jest na różnych imprezach masowych, czy w przydrożnych kuchniach polowych (osobiście nie odważyłam się spróbować). Jest też jedną z potraw chętnie serwowanych w wojsku (tzw. grochówka wojskowa). To tyle tytułem wstępu, a teraz przejdźmy do konkretów: grochówka, którą ugotowałam obłędnie wręcz pachniała wędzonym boczkiem i majerankiem, w smaku wyczuwalna była też nuta czosnku i cebulki. Gęsta za sprawą rozgotowanego grochu, bardzo energetyczna, z dnia na dzień coraz smaczniejsza. W chłodne, jesienne dni, kiedy temperatura oscyluje w granicach kilku kresek powyżej zera, nie ma nic lepszego niż talerz takiej pysznej, rozgrzewającej zupy :)

więcej

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Zupa kalafiorowa z koperkiem i makaronem

Wiosna w pełni, lato za pasem… Ostatnie upały dały się we znaki i spowodowały lekki zastój w naszej kuchni, kiedy to królowały skromne dania, raczej bez gotowania :) Jednak jako, że temperatura zelżała nabraliśmy ochoty na ciepłą, ale mimo wszystko lekką zupę. I tu bez głębszego zastanowienia wybór padł na kalafiorową! Przyznaję się bez bicia… pierwszy raz ją ugotowałam i… jadłam! Tak, wiem, że może się to wydać dziwne zwłaszcza, że kalafiora kocham miłością prawdziwą, ale do tej pory obecny był na naszym stole zazwyczaj w postaci gotowanej, a następnie suto obtoczonej w podsmażonej na masełku tartej bułeczce :D I cóż mogę więcej napisać? Zupka wyszła pyszna, bardzo wiosenna, przy tym prościutka i szybka do przygotowania. Delikatna w smaku i swojej konsystencji. Równie szybko zniknęła. Zasmakowała nam tak bardzo, że w lodówce czeka już na mnie kolejny kalafior w parze z koperkiem i jutro będzie powtórka z rozrywki :)

więcej

sobota, 7 maja 2016

Zupa szczawiowa

Lekko kwaśna i pożywna. Jak dla mnie idealna zupa wiosenna. U nas koniecznie podawana z ugotowanym na twardo jajkiem :) Najlepsza jest oczywiście ta przygotowana z własnoręcznie zebranego szczawiu, a obecnie jest wymarzony czas na zbiory młodych listków :) Dodatkowo po odpowiednim przygotowaniu można zamknąć je w słoiku, by móc delektować się pyszną „szczawiówką” także zimą :)

więcej

środa, 13 kwietnia 2016

Ekspresowa pomidorowa z serkiem topionym, makaronem i lubczykiem

Smaczna i bardzo szybka do przygotowania zupa pomidorowa, idealna kiedy macie mało czasu, a chcecie podać ciepły obiad dla rodzinki. Do przygotowania zupy użyłam gotowego już bulionu (pozostałego z gotowania kurczaka i warzyw do sałatki). Jeśli nie macie pod ręką wywaru (np. zamrożonego) możecie posiłkować się przygotowaną domowym sposobem przyprawą a’la Vegeta lub ekologiczną kostką rosołową (ma całkiem niezły skład). Zamiast śmietany do zabielenia użyłam serka topionego, dzięki czemu zupa stała się aksamitnie gładka w smaku. Fantastycznym dodatkiem do zupy pomidorowej jest świeży, bardzo aromatyczny lubczyk.

więcej

wtorek, 16 lutego 2016

Zupa ogórkowa

Jedna z ulubionych zup mojego dzieciństwa (zaraz obok pomidorowej) :) Bardzo lubię ją do dziś, podobnie jak reszta rodzinki. Kiedyś gotowałam ją tak jak moja mama, czyli wrzucając włoszczyznę w całości. Jednak od kilku lat ścieram warzywa na tarce. Ma to dwie zalety: zupa znika w całości, a poza tym sama w sobie po prostu smakuje lepiej :) Jest też bardziej gęsta i treściwa. Ogórkowa oczywiście musi być kwaśna. Wiele zależy od ogórków jakich użyjemy (ja zazwyczaj korzystam z własnoręcznie ukiszonych). Jeśli zdarzy się tak, że tego „kwasu” jest za mało, to dolewam do wywaru sok z kiszonych ogórków, a zawsze przed ich dodaniem podsmażam je kilka minut na patelni (ich smak staje się przez to jeszcze bardziej wyrazisty). Doprawić z kolei lubię sosem sojowym :) Jak więc widzicie na załączonym obrazku każdy ma swój patent na zupę ogórkową. Ile ludzi tyle sposobów. Jestem bardzo ciekawa, jak gotujecie swoją :)

więcej

czwartek, 21 stycznia 2016

Krupnik

Jedna z najsmaczniejszych i przy tym najprostszych zup. Żeby jeszcze bardziej usprawnić sobie jej gotowanie wystarczy zacząć od pokrojenia warzyw i odmierzenia kaszy. Potem już tylko wrzucamy je w odpowiedniej kolejności, a w międzyczasie mamy… wolne :) Gotuję ją zazwyczaj na piersiach z kurczaka lub na cielęcinie. W domu dość często pojawia się na naszym stole, zwłaszcza podczas jesiennych i zimowych miesięcy. Jest bardzo pożywna i rozgrzewająca. A do tego zdrowa! Zamiast kaszy pęczak możecie użyć drobniejszej kaszy jęczmiennej.

więcej

poniedziałek, 23 listopada 2015

Żurek chłopski

Choć wszelkiego rodzaju żury kojarzą się najbardziej z Wielkanocą to nie znam nikogo, kto nie lubiłby tej pysznej zupy na tyle, by jeść ją znacznie częściej niż tylko podczas świąt :) Przygotowując w domu żurek często dodajemy do niego wiele innych składników niż te podane w poniższym przepisie np. suszone grzyby, wędzony boczek, tarty chrzan, czy wędzone żeberka. Jest to bardzo fajna zupa, bardzo pożywna, która daje spore pole manewru, z uwagi na to, że można dodać do niej wiele różnych komponentów lub też zrobić wersję bardziej postną. Mój żurek to trochę taka baza wyjściowa, nie jest zbyt gęsty, ale i nie bardzo rzadki (to akurat można „regulować” ilością dodanej śmietany i mąki). Doskonale smakuje z ugotowanym na twardo jajkiem :) Zapraszam!

więcej

środa, 21 października 2015

Barszcz ukraiński

Barszcz ukraiński to kolejna zupa, którą znają wszyscy i na którą istnieje nieskończenie wiele sposobów przygotowania :) Ja ugotowałam barszcz z dodatkiem wołowiny, ziemniaków, fasoli i buraków oczywiście. Można dodać też kawałeczek drobno poszatkowanej białej kapusty. Aby przyspieszyć proces gotowania zupy, zamiast namaczać i osobno gotować fasolę, użyłam białej fasolki z puszki, którą dodałam pod sam koniec gotowania. Barszczyk podałam z odrobiną kwaśnej, gęstej śmietany i posypałam posiekaną natką pietruszki. Moja wersja barszczu ma słono-słodko-kwaśny smak. Dla mnie bomba! Tak lubimy najbardziej :) Bardzo treściwa i pożywna zupa. Jeszcze lepsza jest na drugi dzień. Doskonała zwłaszcza podczas chłodnych miesięcy :)

więcej

środa, 7 października 2015

Zupa z dyni na mleku z zacierkami

Kolejna propozycja na danie z dynią w roli głównej. Tym razem zapraszam na pyszną zupę z dyni na mleku! Bardzo kremowa, o delikatnym dyniowym smaku i blado żółtym kolorze, z pysznymi domowymi zacierkami. Zrobienie zacierek jest bardzo łatwe, ale trochę mozolne. Zatem jeśli macie w domu małych pomocników, poproście ich o pomoc – na pewno chętnie Was w tym wyręczą :) Jeśli jednak nie mamy zbyt wiele czasu, zamiast zacierek można użyć drobnego makaronu. Kto lubi jeść na śniadanie (lub kolację) zupę mleczną, ten na pewno nie zawiedzie się smakiem mlecznej zupy z dyni. A wręcz może być to dla niego miła odmiana :) Zupę z dyni warto podać w naturalnej wazie: wydrążonej dyni :D

więcej

Powiadom mnie o nowym przepisie


przepisy kulinarne

Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

zBLOGowani.pl


© MyCookBook.pl 2017