Tarta "Oreo"

 

Podobno koło ciasteczek Oreo nie można przejść obojętnie: albo się je kocha albo nienawidzi (no dobrze, może to trochę zbyt mocne słowo) :) Jednak ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy :) Tartę „Oreo” „poznałam” dzięki mojej przyjaciółce, która pokazała mi kiedyś ulotkę z pewnej kawiarnianej sieciówki właśnie ze wspomnianym ciastem. Od razu zaznaczam, że tarty wcześniej nie jadłam, ale od tamtego czasu chodziła za mną myśl, aby spróbować zrobić ją w domu. Po mniej więcej roku wreszcie mogę podzielić się z Wami moim pomysłem, wykonaniem oraz wrażeniami smakowymi :) Tak więc od razu na wstępie zaznaczę: jeśli nie lubisz tych charakterystycznych, czarnych ciasteczek z białym kremem/jesteś na diecie/skrupulatnie liczysz kalorie - pomiń ten przepis i lepiej poszukaj czegoś innego. W tarcie znajduje się ponad 400 g ciastek Oreo! Do tego jest jeszcze kremówka, mascarpone, kajmak i krówki. Tak… To prawdziwa bomba kaloryczna ;) Na jej „usprawiedliwienie” dodam, że takich ciast nie jada się codziennie, zawsze też można zaprosić rodzinę i przyjaciół na mały poczęstunek, którzy przy okazji wybawią nas od zjedzenia większej ilości, bowiem tarta działa uzależniająco :D Jest bardzo słodka, pyszna, o delikatnej, „chmurowej” konsystencji, bez pieczenia, więc absolutnie każdy może ją wykonać. Bardzo smakuje dzieciom. Polecam zrobić sobie do kawałka tarty filiżankę gorzkiej kawy lub herbaty. Dodatkowy cukier naprawdę nie będzie potrzebny :)

Składniki (na ok. 10 porcji):

Spód:

300 g ciasteczek Oreo (wraz z nadzieniem)

60 g masła

 

Wypełnienie:

220 g masy kajmakowej (o smaku klasycznym)

500 ml śmietany 30% (schłodzonej)

250 g serka mascarpone (schłodzonego)

2-3 czubate łyżeczki cukru pudru

4 ciasteczka Oreo (z nadzieniem)

 

Posypka:

2-3 szt. cukierków „Krówek”

1 ciasteczko Oreo (całe, z nadzieniem)

 

Dekoracja:

5 ciasteczek Oreo (każde przekrojone na pół)

 

Wykonanie:

Spód:
Masło rozpuszczamy w garnuszku i studzimy. Następnie wlewamy je do drobno zmielonych (najlepiej w blenderze) ciasteczek Oreo i dokładnie mieszamy. Wysypujemy do formy na tartę (o średnicy 24 cm), uprzednio posmarowanej cienko masłem lub spryskanej spray’em do pieczenia i starannie wylepiamy jej dno oraz boki, dociskając masę. Formę wstawiamy do lodówki na ok. 30 minut.

Wypełnienie:
Masę kajmakową lekko podgrzewamy, tak aby stała się bardziej płynna i łatwiejsza do rozprowadzenia. Następnie wylewamy ją na spód ciasteczkowy i równomiernie rozsmarowujemy, aby pokryła całe dno.
Formę z ciastem ponownie wstawiamy do lodówki tym razem na 40-60 minut (lekko ciepła masa powinna całkowicie wystygnąć i z powrotem lekko stężeć).
Schłodzoną śmietanę oraz serek mascarpone umieszczamy w dużej misce i ubijamy do otrzymania sztywnej masy. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.
Cztery sztuki ciasteczek Oreo siekamy na drobne kawałki i dodajemy do masy śmietanowej. Mieszamy delikatnie.
Masę wykładamy ostrożnie na kajmak.

Posypka i dekoracja:
Krówki (najlepiej kruche, nie ciągutki) oraz jedno Oreo bardzo drobno siekamy.
Przekrojone na pół ciasteczka układamy dookoła, na wierzchu masy śmietanowej z mascarpone.
Tartę posypujemy drobnymi kawałeczkami Oreo i krówek.
Wstawiamy do lodówki na przynajmniej 3 godziny.
 

Smacznego!

Komentarze:

Flower

2015-10-12 23:46

Mnie też się zdawało że gdzieś ją wcześniej widziałam!!! To cudowne że teraz mam na nią przepis :) mam nadzieję że mnie także wyjdzie tak jak Pani się udało! Pozdrawiam

odpowiedz

Mycookbook.pl

2015-10-27 19:50

Wyjdzie na pewno :) Przepis nie jest skomplikowany :) Powodzenia!

odpowiedz

zachwycona

2016-05-08 18:20

Widziałam wiele innych przepisów na OREO ale boję się spróbować że nie wyjdą takie pyszne jak to. Najlepsze ciasto jakie kiedykolwiek jadłam. Proste w wykonaniu :) najtrudniejsze z tego wszystkiego to czas oczekiwania kiedy będzie można zabrać się za zjedzenie. Dodałam tylko mniej cukru pudru bo zabrakło mi w domu ale i tak wyszło najlepsze na świecie. Dziękuję za przepis! Osłodziłaś moje życie i moim współlokatorom, którzy nękają mnie, że kupią składniki a ja mam piec najlepiej w dużych ilościach bo jak usłyszałam "M. zjadłem dwa kawałki, jestem przejedzony ale to jest takie pyszne że czuje potrzebę jeść dalej" Jeszcze raz chylę głowę! Dziękuję !

odpowiedz

Mycookbook.pl

2016-05-16 09:28

Bardzo miło jest mi czytać takie komentarze :D Wtedy wiem, że to co robię ma sens i dostaję porządnego kopa do tworzenia nowych smakołyków :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie! Oczywiście zapraszam także do wypróbowania innych przepisów :D

odpowiedz

Marta

2016-09-28 19:51

Cześć :) zamierzam zrobić tę tartę, ale zastanawia mnie jedna rzecz: czy śmietankę ubijać od razu razem z mascarpone? Mam obawy, że ona nie "zesztywnieje". Na szybko poszukałam innych kremów na bazie śmietanki i mascarpone i we wszystkich, na które się natknęłam, pierwszym krokiem było ubicie samej śmietanki, a dopiero później dodanie serka. Będę ogromnie wdzięczna za szybką wskazówkę. Pozdrawiam!

odpowiedz

Mycookbook.pl

2016-10-02 11:32

Witam, od razu bardzo przepraszam, że moja odpowiedź pojawia się dopiero teraz (mam małe problemy z powiadomieniami). Śmietankę ubijamy od razu z serkiem. Proszę mi wierzyć, że całość ładnie zesztywnieje, oba składniki powinny być jedynie dobrze schłodzone. Mam nadzieję, że pomimo późnej odpowiedzi, wskazówka się przyda :) Pozdrawiam serdecznie!

odpowiedz

Wystaw komentarz

Powiadom mnie o nowym przepisie


przepisy kulinarne

Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

zBLOGowani.pl