Torcik jogurtowo-kokosowy z niespodzianką

 

Choć afrykańskie upały minęły, wciąć jeszcze przed nami kilkanaście ciepłych, letnich dni. Jeśli będziecie szukać ochłody proponuję pyszny i lekki, prosty deser jogurtowo-kokosowy z galaretką i owocami na kruchym ciasteczkowym spodzie z niespodzianką w środku :) Ta „niespodzianka” również wykonana została z galaretki :) U Was może przybrać zupełnie inny kształt (u mnie kształt foremki wybierała córeczka – mała fanka kucyków, zatem wybór był oczywisty :) ) Torcik robi się od końca, tzn. najpierw przygotowujemy górną warstwę z owocami, potem masę jogurtową i na koniec spód z ciasteczek. Po zastygnięciu mas i odwróceniu torciku wszystko jest na swoim miejscu :) Ja swój torcik robiłam podczas największych upałów i (co widać na zdjęciach) po kilku minutach poza lodówką deser zaczął lekko „płynąć”. Zachęcam do wypróbowania przepisu. Ukryta wewnątrz niespodzianka największe zaskoczenie i radość szczególnie sprawi dzieciom :)

Składniki:

Masa ciasteczkowa:

125 g ciasteczek kokosowych

70-75 g masła

 

Masa jogurtowo-kokosowa:

600 g jogurtu greckiego (w temperaturze pokojowej)

200 ml mleka kokosowego

3-4 czubate łyżki cukru pudru (można dać więcej)

4 pełne łyżeczki żelatyny

 

Dodatkowo:

2 galaretki zielone

1 galaretka czerwona

ok. 100-150 g borówek (lub innych owoców np. jagód lub malin)

 

Dodatkowo:

foremka do wycinania ciasteczek o dowolnym kształcie (np. serduszko, kółko lub jak u mnie konik :))

 

Wykonanie:

Małą, podłużną formę (najlepiej małą kek sówkę, u mnie o wymiarach 11x25 cm) smarujemy cieniutką warstwą oleju (boki oraz dno) lub psikamy specjalnym spray’em do pieczenia. Wykładamy ją przezroczystą folią spożywczą tak, aby jej krawędzie wystawały poza formę. Robimy to dokładnie. Folia powinna dobrze przylegać.
Wykonanie naszego torciku zaczynamy od spodu (który notabene będzie górą) :) A zatem: galaretkę czerwoną (u mnie o smaku arbuzowym) rozpuszczamy w 3/4 szklanki gorącej wody. Odstawiamy do ostudzenia. Gdy galaretka jest już zimna, wlewamy ją do formy i wsypujemy owoce. Formę wstawiamy do lodówki, aby galaretka stężała (na ok. godzinę).
W tym czasie przygotowujemy „galaretkę-niespodziankę” do środka.
Zielone galaretki rozpuszczamy w 750-800 ml gorącej wody. Odstawiamy do przestudzenia.
Potrzebne nam będą 2-3 podłużne lub kwadratowe naczynia (w zależności od wielkości). Najlepsze będą pojemniki plastikowe przeznaczone do przechowywania żywności. Wykładamy je folią spożywczą, a następnie wlewamy do nich galaretkę. Warstwa galaretki powinna mieć 1,5-2 cm wysokości.
Pojemniczki z galaretkami wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.
Jogurt grecki oraz mleko kokosowe mieszamy razem ze sobą. Dodajemy cukier puder. Jeśli masa jest mało słodka możemy dosypać trochę cukru.
Żelatynę zalewamy 1/4 szklanki gorącej wody. Mieszamy do jej rozpuszczenia. Następnie dodajemy 2 łyżki masy jogurtowej i rozrabiamy ze sobą. Płyn „żelatynowy” cienkim strumieniem wlewamy do masy jogurtowo-kokosowej cały czas mieszając.
Z lodówki wyjmujemy zastygnięte zielone galaretki.
Delikatnie odwracamy pojemniczki z galaretką do góry nogami (najlepiej wykładać je na dużą deskę do krojenia). Ostrożnie zdejmujemy folię spożywczą. Następnie za pomocą foremki o dowolnym kształcie wykrawamy z galaretek figurki. Wykroje robimy jeden obok drugiego, aby jak najmniej galaretki się zmarnowało (oczywiście „skrawków” można użyć podając je z owocami i np. bitą śmietaną jako deser na szybko) :)
Do formy wlewamy 3/4 masy jogurtowej. Następnie po środku umieszczamy wycięte galaretki (należy pamiętać, aby wkładać je do góry nogami). Wkładamy je jedna obok drugiej, powinny się stykać.
Następnie wylewamy resztę naszej masy, wyrównujemy powierzchnię (galaretek nie powinno być widać) i wstawiamy do lodówki najlepiej na ok. 3 godziny, aby masa jogurtowo-kokosowa zdążyła porządnie stężeć.
Ciasteczka kokosowe rozdrabniamy (np. w blenderze). Masło rozpuszczamy i studzimy. Wlewamy je do ciasteczek i dokładnie mieszamy.
Masę ciasteczkową wysypujemy na zastygniętą masę jogurtową i dokładnie (ale z wyczuciem) pokrywamy nią jej wierzch. Wstawiamy do lodówki (na kilka godzin lub na całą noc).
Wyjęcie torcika z formy: na keksówce kładziemy podłużną deskę o długości i szerokości trochę większej od naszej formy. Przytrzymując deskę i formę ostrożnie odwracamy ją do góry nogami. Formę podnosimy do góry, a folię delikatnie ściągamy z torciku. Kroimy na kawałki grubości ok. 2 cm.

 

Smacznego!

Komentarze:

MamaNowa

2015-08-23 23:42

Wspaniała niespodzianka do podania na przyjęciu dla dziecka! Muszę rozejrzeć się za jakąś foremką w kształcie autka(mama synka) ;)

odpowiedz

Mycookbook.pl

2015-08-24 10:25

Bardzo dziękuję za miły komentarz :) A Pani synek na pewno będzie zachwycony! Pozdrawiam :)

odpowiedz

Wystaw komentarz

Powiadom mnie o nowym przepisie


przepisy kulinarne

Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

zBLOGowani.pl